|
Mieszkańców Zielonej Góry i okolic Zapraszamy do naszego sklepu

Kilka dni temu na Onecie ukazał się krótki, ale mocny w wyrazie artykuł Wisławy Karolewskiej pt: Olej "na zdrowie". Tak naprawdę nie wiemy dlaczego Na Zdrowie w cudzysłowie, jeżeli cały tekst udowadnia, że olej lniany jest najlepszym źródłem Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych z grupy Omega 3 a więc jest to naprawdę Olej na Zdrowie, pod warunkiem, że był w odpowiedni sposób wyprodukowany, transportowany, sprzedawany z lodówki i przechowywany. Wszystkie nasze Zdrowotne Oleje tłoczone na zimno oznaczone jako 10 stopniowe spełniają najostrzejsze kryteria dla tak zwanych Olejów Dziewiczych. Do każdej butelki dodajemy certyfikat jakości. W żadnym momencie nasze oleje nie miały temperatury wyższej niż 10 stopni C i stąd nazwa 10 stopniowe.
Pozwoliliśmy sobie na przedruk tego artykułu w całości.

Źródło: http://portalwiedzy.onet.pl/4868,25297,1633793,1,czasopisma.html
Wisława Karolewska
Olej „na zdrowie”
W okresie świąt Bożego Narodzenia pojawia się na półkach sklepowych i straganach olej lniany. Używanie go w czasie adwentu i do potraw wigilijnych to nasza wspaniała polska tradycja. Wspaniała, bo olej lniany, a właściwie jego składniki, mogą mieć zbawienny wpływ na nasze zdrowie i to przez cały rok.
Len był znaną i cenioną rośliną już w starożytności. W staroegipskim dziele farmaceutyczno-medycznym podano, że nasiona lnu wchodziły w skład leków np. na „boskie” choroby, czy jako środek moczopędny. Len zwyczajny pojawia się też na stronicach „Ayur-Wedy”- hinduskiej księgi religijnej. Rośliny zielne, lecznicze opisano tam w cz. 3 – Kaya-Tschikitsa.
W krajach słowiański len był uprawiany od bardzo dawna. Karmił, leczył i odziewał. Oleju lnianego używano do leczenia „robaków”, zgagi i przykładano na wrzody. Obecnie olej z nasion lnu tłoczony na zimno, wykorzystywany jest do celów leczniczych, kosmetycznych, kulinarnych. Natomiast tłoczony na gorąco ma zastosowanie techniczne do produkcji farb, lakierów, pigmentów, kitu i żywic artystycznych. Zawarte w nasionach lnu (siemię lniane) śluzy mają działanie osłaniające błonę śluzową układu pokarmowego.
Tłoczony na zimno z siemienia lnianego olej zawiera bardzo dużo kwasów omega-3. Ich odpowiednia ilość w diecie ma:
- wpływ na obniżenie „złego” cholesterolu (LDL)
- wpływ na normalizację ciśnienia
- działanie przeciwzakrzepowe
- działanie przeciwmiażdżycowe
- wpływ na hamowanie rozwoju cukrzycy typu II
- wpływ na zmniejszenie ryzyka otyłości
- działanie przeciwzapalne
- działanie przeciwalergiczne
- działanie antydepresyjne
Ale aby ten olej faktycznie miał działanie pro-zdrowotne musi być odpowiednio wyprodukowany i przechowywany. Na pewno nie będzie ich miał olej lniany stojący na sklepowej półce, w przeźroczystej butelce. Pod wpływem światła i temperatury bardzo szybko traci swoje cenne właściwości i zaczyna się starzeć, jełczeć, utleniać. Wtedy można go użyć do politurowania mebli czy gruntowania płócien pod obrazy, ale nie do jedzenia.
Przechowywanie Zabezpieczenie przed światłem, a zwłaszcza bezpośrednim działaniem promieni słonecznych jest bardzo ważne dla wszystkich olei, bo raz zapoczątkowana reakcja utleniania może dalej przebiegać w ciemności. Dlatego opakowania nie mogą przepuszczać promieni słonecznych i powinny być wykonane z ciemnego szkła, tworzyw sztucznych lub metalu (puszki). W tym ostatnim przypadku opakowanie nie może zawierać metali ciężkich, które katalizują proces utleniania tłuszczu.
Konsystencja oleju lnianego powinna być płynna i idealnie klarowna. Występowanie zmętnień dopuszcza się tylko w przypadku przechowywanych w temperaturze ok. +4 o C: oleju słonecznikowego nie poddanego przemysłowemu wymrażaniu (winteryzacji), olejów niepochodzących z naszej strefy klimatycznej oraz oliwy z oliwek.
Tłuszcz pochłania inne zapachy, dlatego należy opakowania szczelnie zamykać.
Oleje należy przechowywać w temperaturze nie wyższej niż 15o C, ale optymalne warunki zapewni im temperatura + 4 do +8o C. Oleju lnianego nie powinno się używać do obróbki kulinarnej, tylko spożywać na zimno, jako dodatek do potraw. Wigilijna kapusta z olejem, nie powinna być z nim gotowana, tylko omaszczona, czyli polana bezpośrednio przed podaniem na stół.
Wysoka temperatura, której oznaką dla danego tłuszczu może być ciemnienie jego barwy i większa lepkość, powoduje utratę wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, czyli tego, co w oleju lnianym najcenniejsze.
Chyba czas już przyjrzeć się bliżej tym bezcennym kwasom omega-3.
Podstawowym składnikiem wszystkich tłuszczów są kwasy tłuszczowe. W tłuszczu ryb i tłuszczach roślinnych znajdują się kwasy tłuszczowe, których nasz organizm nie potrafi sam, z innych produktów wytworzyć, a są mu potrzebne do zdrowego funkcjonowania. Dlatego nazywa się je Niezbędnymi Nienasyconymi Kwasami Tłuszczowymi (NNKT). Nasi odlegli przodkowie jedli o wiele więcej ryb, a stosunek dwóch najważniejszych NNKT w diecie człowieka, znanych jako n-3 (omega-3) i n-6 (omega-6) wynosił 1:1. Czyli przyjmowali tyle samo n-3, co n-6. Współcześnie stosunek ten wynosi w diecie amerykańskiej 30:1, a w europejskiej 20:1
Naukowcy podejrzewają, że taka przewaga n-6 ma wpływ na zapadalności na choroby serca i nowotwory. Nadmiar omega-6 wynika stąd, że jest go bardzo dużo w tłuszczach roślinnych, powszechnie spożywanych pod postacią margaryn, olejów, czy jako składnika żywności wysoko-przetworzonej. Za to jedzenie ryb – dobrego źródła omega-3 - nie jest w krajach bogatych, wysokorozwiniętych tak popularne. Dodatkowo ostatnio pojawiły się wśród konsumentów obawy przed jedzeniem ryb, które mogą być skażone metalami ciężkimi pochłanianymi z zanieczyszczonych wód oceanów.
Polską nazwę NNKT, znajdziemy w literaturze anglojęzycznej jako PUFA (Polyunsaturated Fatty Acids). Najważniejsze dla organizmu człowieka są: kwas linolowy (n-6) i alfa-linolenowy (n-3) jako prekursorzy długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (LC-PUFA.).
Do ich rodzin należą np. arachidonowy (n-6), eikozapentaenowy(EPA)(n-3) czy dokozaheksaenowy (DHA)(n-3). Wytwarzanie w komórkach wątroby pochodnych kwasu linolowego(LA) i alfa-linolenowego(ALA) odbywa się oddzielnie, w ramach obu rodzin, przy udziale tych samych układów enzymatycznych. W ten sposób są syntetyzowane pewne ilości EPA i DHA. Jednak ich bezpośrednim i bogatym źródłem jest tłuszcz rybi. Z tym, że EPA znajduje się w tłuszczu ryb z zimnych, północnych oceanów (łosoś, dorsz), a DHA jest relatywnie więcej w tłuszczu ryb z mórz południowych. Za to kwasu alfa-linolenowego jest wyjątkowo dużo w oleju lnianym, a mniej w słonecznikowym czy rzepakowym-bezerukowym.
Zawartość omega-3 w produktach spożywczych w g/100g:
- Tuńczyk 4,2
- Śledź 4,0
- Szprotki 3,8
- Łosoś 3,6
- Makrela 2,3
- Sardynki 1,5
- Leszcz 1,5
- Siemię lniane 16,7
- Orzechy włoskie 7,3
- Olej lniany w 100 gramach zawiera aż 66g NNKT i jako dodatkowy bonus 17,5 mg, witaminy E.
Oczywiście inne oleje też maja sporo NNKT, ale jak się okazało niezmiernie ważne są proporcje kwasów omega-6 do omega-3.
Zawartość kwasu linolowego i alfa-linolenowego w olejach:
- lniany (15% LA i 58% ALA),
- kukurydziany (57% LA + 1% ALA),
- słonecznikowy (63% LA + 0,5% ALA)
- sojowy (56% LA + 8% ALA).
Obecne zaleca się by stosunek n-6 do n-3 w pożywieniu człowieka wynosił (dane z różnych krajów) 6:1, lub 4:1, a nawet pojawiające się ostatnio 2,3:1. Otóż badania wykazały, że kwasy omega-6 inicjują sporo działań pozytywnych wewnątrz organizmu. Niestety, przyjmowane w nadmiarze, zaczynają nam szkodzić i aktywnie biorą udział (po złej stronie mocy) w stanach zapalnych organizmu, stwardnieniu tętnic i niewłaściwym funkcjonowaniu mózgu. Trafiające do organizmu omega-3 skutecznie blokują te wrogie działania. Jak widać olej lniany może być bardzo dobrym źródłem kwasów omega-3. W dodatku proporcja pomiędzy n-6, a n-3 jest w nim wyjątkowa!
Proporcja pomiędzy n-6, a n-3 w kilku wybranych olejach:
- olej lniany 1:4
- olej rzepakowy 2:1
- olej sojowy 7:1
- oliwa z oliwek 11:1
- olej z orzechów włoskich 8:1
- olej słonecznikowy 122:1
Dzięki spożyciu oleju lnianego łatwo uzyskamy właściwe proporcje. A jeśli dodatkowo zjemy porcję ryb kilka razy w tygodniu, możemy być spokojniejsi o nasze zdrowie.
Badania naukowe wskazują, że odpowiednia ilość w diecie omega-3 może być lekarstwem, oraz działać zapobiegawczo, na wiele schorzeń związanych z pracą mózgu, takich jak depresje czy dolegliwości maniakalno-depresyjne oraz choroba Alzheimera.
Przyjmuje się, że dziennie powinnyśmy spożywać 2-3 gramy kwasów z rodziny n-3 (a w tym 200 mg LC-PUFA). W przeliczeniu na olej lniany – będzie to ok 6g, czyli łyżka stołowa (ok 53 kcal).
Onetowi dziękujemy za dobre słowo o naszej produkcji. www.olej-lniany.net.pl
Nasz olej lniany możesz kupić tutaj http://www.olej-lniany.net/zamowienie.html Przesyłkę - zimny olej w styropianowym termicznym opakowaniu otrzymasz w ciągu 24 godzin.
|